
Obiecałam, że kolejny wpis będzie o lokach, ale nie mogę się
powstrzymać i koniecznie muszę wam pokazać, że do stylizacji włosów ludzie
używają przeróżnych rzeczy. Gotowi?
1. Modny kok
Polki pokochały koki. Od dwóch sezonów noszą je wszystkie
panie z nieco dłuższymi włosami. Fryzura ta przypadła do gustu kobietom w
każdym wieku. Powstały liczne wariacje na temat koczka. Zmienne są jego
oblicza. Raz jest precyzyjnie dopracowany, a innym razem spięty jakby od
niechcenia. W większości sklepów z akcesoriami do włosów, a nawet w popularnych
sieciówkach np. H&M można kupić specjalne gąbki – wypełniacze, dzięki
którym kok będzie kształtny, a jego wykonanie zajmie dosłownie trzy minuty.

W
internecie można także znaleźć mnóstwo poradników i tutoriali jak zrobić
pięknego koka przy pomocy starej skarpety. Aż strach pomyśleć co w swoim
gigantycznym koku kryła Amy Winehouse.
2. Klasyczny kucyk
Moje zdziwienie było jeszcze większe gdy okazało się, że do
stworzenia tej klasycznej i nieśmiertelnej fryzury niepotrzebne są grzebień i
wprawne ręce. Potrzeba matką wynalazku. W XXI wieku tworzymy kitki za pomocą odkurzaczy. Bardzo
rozbawiły mnie popularne na YouTube filmiki, na których pomysłowi tatusiowie
spinają swoim małym księżniczką włosy przy pomocy odkurzacza. Ciekawe czy
wpadłaby na to jakaś kobieta? Chyba nie, mężczyźni uwielbiają wszystko
komplikować.
Wielokrotnie słyszałam opowieści o prostowaniu włosów zwykłym żelazkiem czy farbowaniu ich tuszem do
stempli. Przy układaniu irokeza na białko kurzego jajka czy piwo z cukrem
zakładanie na głowę starej skarpetki czy
wciąganie włosów rurą od odkurzacza nie wydaje się takie straszne. Zatem moi
drodzy. Niech nic nas nie ogranicza. Bądźmy kreatywni i twórzmy ciekawe i
niebanalne konstrukcje … na naszych głowach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz