poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Eko - powrót do przeszłości





Świat nie przestaje mnie zaskakiwać. Najpierw przeżyliśmy wielki boom i zachwyt wszystkim co jednorazowe, ekspresowe i plastikowe. Zwykłe foliowe reklamówki były fantastycznym wynalazkiem i powiewem zachodniego świata. Przez wiele lat Polacy chodzili na zakupy z wiadrem koszykiem lub siatkową torbą. Nagle pojawiły się kolorowe foliówki. Te z napisem Pewex czy Baltona były niezwykle lanserskim gadżetem. 


Pierwszy, otwarty w Polsce Mc Donalds wywołał ogromne poruszenie. Wszyscy chcieli spróbować jak smakuje cheeseburger i czym różnią się amerykańskie frytki od tych robionych w polskich kuchniach. Do dziś pamiętam pierwsze reklamy innowacyjnych, pokrytych super chłonną siateczką podpasek. 


Potem były jednorazowe maszynki do golenia, nowoczesne tampony, plastikowe widelce, papierowe talerzyki i przełomowy wynalazek – jednorazowe pieluchy. Zapragnęliśmy wszystkiego co łatwe w obsłudze, szybkie w przygotowaniu i stosunkowo tanie.
Dziś gdy wiemy jak szkodliwe są tworzywa sztuczne i  wreszcie przekonaliśmy się, że to co pochodzi z zagranicy nie zawsze jest lepsze od naszych rodzimych produktów wracamy do korzeni. Coraz więcej rodziców rezygnuje z popularnych pampersów i zastępują je pieluchami wielorazowymi. Młode mamy kupują bawełniane wkładki laktacyjne, a ku mojemu zdziwieniu coraz większą popularnością cieszą się także wielorazowe podpaski i tampony. Eh :-/

Podpaska wielorazowa


Edukacja ekologiczna oraz wiedza na temat negatywnego wpływu syntetycznych produktów na nasze zdrowie sprawiła, że rezygnujemy z tego co tanie, szybkie i sztuczne. Cenimy solidne rzemiosło, wybieramy produkty dobre jakości. Tanie chińskie buty coraz częściej zastępujemy solidnym skórzanym obuwiem, a zamiast kupowania przetworzonych produktów spożywczych chętnie robimy przetwory, pieczemy chleb, a nawet wędzimy szynkę.

Czy ten powrót do przeszłości jest chwilowym trendem? Kolejną przychodzącą z zachodu modą na bycie eko? Mam nadzieję,  że nie! Choć przyznam szczerze, że wielorazowe podpaski i tampony jakoś mnie nie przekonują.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz