czwartek, 8 sierpnia 2013

SalonDry Control – hit czy kit






Gadżety, gadżety, gadżety. Mój ulubiony dział tego bloga. Uwielbiam testować, próbować i sprawdzać czy to co mówią reklamy choć troszkę jest spójne w rzeczywistością. Główną bohaterką dzisiejszego postu będzie profesjonalna suszarka SalonDry Control marki Philips. Dlaczego akurat ona?

Przyznam, że wcale nie planowałam jej kupna, tym bardziej, że wysyłając rodziców na weekend do SPA kompletnie się spłukałam. Ale moja już wiekowa suszarka spaliła się podczas suszenia włosów i nie miałam wyjścia. Koniecznie było trzeba coś kupić.  Spędziłam w sklepie sporo czasu, wybierałam, czytałam opisy i kombinowałam. Ostatecznie wybór padł właśnie na to cudo i dziś, po kilku dniach użytkowania jestem przekonana, że to była dobra decyzja. 

Podstawowe zalety suszarki:

  • duża moc 2200W
  • sześć ustawień – zarówno szybkości nawiewu powietrza, jak i temperatury suszenia (najważniejszy dla mnie zimny nadmuch)
  • wymienne końcówki – dyfuzor, wąski koncentrator
  • jonizacja


Dużą moc można od razu poczuć, gdyż suszarka naprawdę nieźle dmucha, a włosy są suche w ekspresowym tempie. Producent zapewnia, że suszarka emituje czterokrotnie więcej (niż inne suszarki) naładowanych ujemnie jonów i coś w tym musi być bo faktycznie moje szorstkie i matowe z natury włosy po suszeniu są wyraźnie bardziej gładkie i błyszczące. Kompletną nowością, przynajmniej dla mnie, jest element ceramiczny, który poprzez wydzielanie podczerwonego ciepła suszy włosy od środka nie przesuszając ich – tak przynajmniej twierdzi producent. 


Dla mnie dużym plusem jest solidny dyfuzor, który faktycznie unosi włosy u nasady i widocznie zwiększa ich objętość. Mnie cieszy także długi kabel. Moja poprzednia suszarka miała bardzo krótki przewód i czasami susząc włosy poza domem musiałam nieźle się nagimnastykować by wysuszyć włosy stojąc przed lustrem. 


Reasumując. To naprawdę dobra suszarka, a praca z nią sprawia mi mnóstwo radości. Myję włosy codziennie i zależy mi by układanie fryzury nie zajmowało zbyt dużo czasu. Udany zakup. Jestem na tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz